Ocena prawna sposobu fakturowania
Przykład stanu faktycznego nadesłanego przez Klienta, wyjaśnionego w trybie porady pisemnej online
Masz podobną sytuację?
Stan faktyczny w podatkach ma kluczowe znaczenie. Zamiast ryzykować błąd, prześlij swoje pytania do doradcy.
Zadaj pytanie online (450 zł) Umów rozmowę tel / wideo (400 zł/h)Dzień dobry,
Prowadzę JDG, świadcząc usługi XXXXX. Do tej pory, na fakturze umieszczałem dwie pozycje: "XXXX" oraz "XXXX" - kwoty za poszczególne pozycje były różne, w zależności od tego ile czasu poświęciłem na dane czynności. Umowa w żaden sposób nie obligowała mnie do takiego sposobu wystawiania faktur - robiłem to z własnej woli.
Niedawno kontrahent skontaktował się ze mną, prosząc aby zmodyfikować te pozycje, ponieważ XXXX. Zasugerował aby wystawiać faktury XXXX:
1. "XXXX"
2. "XXXX"
Oraz aby pierwszą pozycję zawsze wyceniać na XXX% całej umówionej kwoty na umowie, a drugą pozycję zawsze na XXX% umówionej kwoty z umowy.
XXXX
Odnośnie treści tych pozycji wydaje mi się że nie mam zastrzeżeń. Aktualnie w ramach współpracy z tym kontrahentem XXXX (choć nie wynika to wprost z umowy, a jedynie z wewnętrznych ustaleń).
Dodatkowo, poprosił aby XXXX XXXXX.
Ufam swojemu kontrahentowi, współpracujemy wspólnie już dosyć długo, jednakże mam wątpliwości czy aby na pewno takie działanie jest w pełni legalne oraz jakie ewentualne konsekwencje mogłyby się z takim działaniem wiązać w najgorszym możliwym przypadku.
Tak więc formułując pytania:
1. Czy mogę w pełni legalnie umieścić na przyszłej fakturze pozycję "XXXXX", jeżeli w projekt XXXX oraz czy mogę taką pozycję wycenić na XXXX?
2. Czy ma to jakiekolwiek znaczenie że projekt XXXX jest pisany w technologii "XXXX", a ja na umowie mam wpisane "Świadczenie usług (...) w szczególności w technologii XXXX lub XXXX"?
3. Czy widzi Pan jakieś przeciwskazania abym XXXX? tj. XXXXX.
Znajdujesz się w identycznej lub zbliżonej sytuacji?
W prawie podatkowym drobny szczegół (forma umowy, data rejestracji, siedziba kontrahenta) może całkowicie odwrócić skutki w PIT, CIT czy VAT. Nie stosuj cudzych odpowiedzi bezpośrednio do swojej firmy. Uzyskaj imienną poradę z podpisem kwalifikowanym doradcy podatkowego, która stanowi Twoją tarczę ochronną przed fiskusem.